Spikule w Kosmetologii, na czym polega zabieg ?

Bio-mikronakłuwanie bez igieł brzmi jak oksymoron, a jednak od kilku lat to jeden z najbardziej dyskutowanych trendów w pielęgnacji zaawansowanej. Mowa o spikulach gąbki (ang. sponge spicules) – mikroskopijnych, krzemionkowych „igiełkach” pozyskiwanych z gąbek słodkowodnych. W kontrolowany sposób wprowadzane są do naskórka, by stymulować odnowę i zwiększać penetrację składników aktywnych. Jednym z najpopularniejszych rozwiązań jest zabieg ze SPikulami Bio-Microneedling & Algae Peel – łączący spikule z maską algową i boosterami pielęgnacyjnymi.
Dlaczego spikule działają?
Spikule to silika (SiO₂) o kształcie mikroskopijnych kolców. Mechanicznie drażnią warstwę rogową i naskórek, uruchamiając kaskadę naprawczą (zwiększoną proliferację keratynocytów) i ułatwiając transdermalny transportsubstancji – to kierunek potwierdzany w badaniach nad nośnikami (t.j dla siRNA). Dzięki temu traktuje się je jako „płynne mikronakłuwanie”: efekt resurfacingu bez klasycznych igieł i urządzeń.
Czym wyróżnia się zabieg ze spikulami ?
Formuła produktu łączy proszek spikulowy (Spongilla spicules) z aktywatorami i maską algową. Wg materiałów producenta to procedura bez kwasów i bez klasycznej chemicznej eksfoliacji – siłą napędową jest właśnie działanie mikro-kolców, a zestaw towarzyszących składników (t.j niacynamid, peptydy, antyoksydanty) ma wspierać regenerację, rozświetlenie i wygładzenie tekstury. Dostępne protokoły przewidują dawkowanie i czas pracy „na skórze” w zależności od fototypu i wskazań.
Jakie efekty można uzyskać?
- Wygładzenie nierówności i porów, poprawa tekstury i „glass skin” w dotyku.
- Rozświetlenie i ujednolicenie kolorytu przy szarej, zmęczonej skórze.
- Delikatny efekt „peel-off” (suchość/łuszczenie do kilku dni) związany z przyspieszeniem cyklu odnowy naskórka.
- Lepsza penetracja boosterów (np. peptydów/antyoksydantów) w trakcie i po zabiegu.
Dla kogo polecamy?
- skóra mieszana/tłusta z widocznymi porami, zaskórnikami, drobnymi nierównościami;
- fotostarzenie: matowy koloryt, drobne linie;
- blizny potrądzikowe płytkie (jako seria, często w łączeniu z innymi metodami). Zabieg dobrze sprawdza się przed ważnymi wydarzeniami – ale z wyprzedzeniem, bo przez 48–72 h skóra może być odczuwalnie „kłująca” i sucha.
Kiedy wstrzymać się z zabiegiem? (przeciwwskazania)
- aktywny trądzik zapalny/ropny, opryszczka, uszkodzenia ciągłości naskórka;
- ciężkie postaci AZS/łuszczycy w fazie zaostrzeń i generalnie naruszona bariera skóry
- świeża opalenizna, fototerapia, ciąża i laktacja (ostrożność protokołowa);
- skłonność do hiperwrażliwości/dermografizmu – wymagana kwalifikacja. (Praktyczne wytyczne: patrz karty protokołów producenta)
Jak wygląda procedura krok po kroku?
- Konsultacja i kwalifikacja – wywiad, test tolerancji, zdjęcia referencyjne.
- Oczyszczenie i odtłuszczenie – przygotowanie skóry.
- Aplikacja spikul (proszek + aktywator): krótkie, kontrolowane wcieranie okrężne; odczucia „mrowienia/kłucia” są normalne. Intensywność dobiera się do fototypu i celu zabiegu.
- Maska algowa/kompres – wyciszenie, dostarczenie antyoksydantów/peptydów.
- Zakończenie: krem barierowy + SPF 50.
- Plan domowy 5–7 dni: delikatne mycie, serum nawilżające, odżywczy krem; bez kwasów/retinoidów/wit. C o wysokiej mocy przez kilka dni. Możliwe lekkie łuszczenie.

Częstotliwość: standardowo co 10–14 dni w serii 3–6 zabiegów; podtrzymanie co 4–8 tygodni – w zależności od reaktywności skóry.
Co z łączeniem z innymi technologiami (np. egzosomy)?
Na rynku znajdziemy boostery z egzosomami i peptydami do stosowania po spikulach – idea jest logiczna (mikro-kanały = lepsza dostawa). Jednocześnie warto zachować naukową ostrożność: stabilność i skuteczność egzosomów w kosmetykach bywa dyskutowana, a sens ma głównie aplikacja po zabiegach naruszających barierę. Dlatego rekomenduję dobór takich protokołów selektywnie, z naciskiem na nawilżanie i odbudowę bariery jako priorytet.
Fakty i mity – krótkie Q&A
Czy to „peeling chemiczny”? Nie. Podstawą są mikro-kolce (bodziec mechaniczny), nie kwasy.
Czy zabieg boli? Odczuwalne jest kłucie/szczypanie w trakcie i przez 24–48 h przy dotyku – to typowe.
Czy skóra się „sypie”? Często występuje przejściowa suchość i drobne łuszczenie w 2–4 dobie. To sygnał przyspieszonej odnowy.
Czy to alternatywa dla mikronakłuwania urządzeniem? W części wskazań – tak. Spikule zapewniają bodziec i ułatwiają dostawę aktywów bez igieł i przerw w pracy sprzętu, ale przy bliznach głębokich klasyczne metody frakcyjne mogą być efektywniejsze.
Bezpieczeństwo i standardy
Jak w przypadku każdej techniki naruszającej mikrobarierę, kluczowe są:
- certyfikowany preparat i protokół producenta,
- higiena, aseptyka, rzetelna kwalifikacja,
- edukacja pozabiegowa i opieka „aftercare”. Zalecenia producenta precyzują stężenia i czasy – warto się ich trzymać i nie „przetrzymywać” produktu dla szybszego efektu.
Podsumowanie dla zabiegowców i klientów
Zabieg ze spikulami to szybka, przewidywalna stymulacja odnowy i poprawy tekstury bez igieł i bez klasycznych kwasów. Daje bardzo dobry efekt wygładzenia i blasku przy rozsądnym czasie rekonwalescencji (kilka dni pielęgnacji bariery). Optymalny jest w serii i w mindful łączeniu z boosterami (peptydy/antyoksydanty), a przy egzosomach – selektywnie i świadomie.
